Rynek leasingu w 2025 roku
Początek 2025 roku na rynku leasingu przyniósł wyraźne zaskoczenie. Po relatywnie dobrym 2024 roku i optymistycznych prognozach branżowych oczekiwania były jednoznaczne. Zarówno większość firm leasingowych, jak i pierwsze szacunki formułowane przez Związek Polskiego Leasingu wskazywały na dynamikę całego sektora przekraczającą 10%, a nawet zbliżoną do 13% rok do roku. Tymczasem dane po pierwszym kwartale ostudziły te nastroje. Wzrost był bliski zera, a aktywność rynku koncentrowała się niemal wyłącznie na segmencie samochodów osobowych.
Kolejne miesiące pozwoliły stopniowo poprawiać wynik, jednak coraz wyraźniej rysuje się scenariusz, w którym całoroczna dynamika rynku leasingowego w 2025 roku zamknie się na poziomie około 7%. To wynik wyraźnie poniżej pierwotnych oczekiwań, ale jednocześnie taki, który w szerszym kontekście makroekonomicznym trudno uznać za negatywny. Spowolnienie inwestycji, opóźnienia w uruchamianiu środków z Krajowego Planu Odbudowy, spadająca konsumpcja oraz jeszcze niedawno wysokie stopy procentowe tworzą otoczenie, w którym umiarkowany wzrost staje się raczej normą niż rozczarowaniem.
Najsilniejszym motorem wzrostu pozostają samochody osobowe. Po pandemicznym spowolnieniu rynek ten od kilku lat notuje wyraźne odbicia, a 2025 rok wpisuje się w ten trend. Dynamika w tym segmencie sięga około 20%, co wyraźnie kontrastuje z bardziej zachowawczymi wynikami pozostałych kategorii aktywów. Jednocześnie pojawił się nowy czynnik, który w istotny sposób zmienia strukturę rynku w postaci wejścia marek chińskich. Samochody oferowane w przedziale cenowym od 100 do 150 tysięcy złotych szybko znalazły nabywców wśród jednoosobowych działalności gospodarczych oraz klientów indywidualnych, wywierając presję na ceny w całym segmencie marek popularnych.
Efekt tej zmiany jest złożony. Z jednej strony spadek wartości aktywów oznacza większą dostępność samochodów i większą liczbę finansowanych pojazdów. Z drugiej ogranicza wzrost wartościowy rynku, nawet przy rosnącym wolumenie. Dane rynkowe pokazują, że katalogowe ceny samochodów osobowych w Polsce pozostają zasadniczo stabilne, a ich wzrost w ujęciu rocznym oscyluje wokół symbolicznego jednego procenta. Pod presją znalazły się również marki premium, które w ostatnich latach zwiększyły swój udział w rynku do niemal jednej czwartej wszystkich rejestracji. Rosnąca konkurencja sprawia, że także w tym segmencie coraz trudniej utrzymać dotychczasowe poziomy wyceny.
Z punktu widzenia konsumenta większa konkurencja oznacza poprawę warunków zakupu i szerszy wybór. Dla branży leasingowej jest to natomiast wyzwanie związane z dywersyfikacją portfela i zarządzaniem ryzykiem wartości rezydualnych. Szczególnego znaczenia nabiera tu rynek wtórny, który w perspektywie lat 2026-2027 może stać się jednym z kluczowych czynników decydujących o rentowności kontraktów. W poprzednich latach, zwłaszcza w okresie 2020-2024, samochody używane nie traciły na wartości, co znacząco ułatwiało remarketing po zakończeniu umów leasingowych. Otwartym pytaniem pozostaje, czy ten scenariusz utrzyma się w warunkach rosnącej podaży aut poleasingowych.
Patrząc szerzej, 7-procentowa dynamika branży leasingowej pozostaje wynikiem wyraźnie lepszym niż tempo wzrostu polskiej gospodarki czy poziom inwestycji ogółem. Warto jednak zwrócić uwagę na strukturę popytu. Najaktywniejszą grupą klientów są firmy o przychodach do 5 milionów złotych rocznie, w których samochody stanowią ponad połowę realizowanych inwestycji. Podmioty te rzadziej inwestują w maszyny i urządzenia, co jest domeną przedsiębiorstw o przychodach przekraczających 20 milionów złotych. Właśnie w tym segmencie w 2025 roku nie widać wyraźnego odbicia.
Maszyny i urządzenia, z wyjątkiem wybranych kategorii, pozostają pod presją. Maszyny budowlane notują spadki, natomiast wyraźnie rośnie segment maszyn rolniczych. To jednak odbicie w wąskiej, wyspecjalizowanej grupie gospodarstw, które w 2024 roku zmagały się z niepewnością legislacyjną i spadkiem cen produktów rolnych. Obecna poprawa sytuacji przekłada się na lepsze wyniki leasingu w tym obszarze, choć nie zmienia obrazu całego rynku.
Największym wyzwaniem pozostaje finansowanie wyspecjalizowanych aktywów produkcyjnych tj. linii technologicznych i maszyn o wysokiej wartości jednostkowej. To segment, który z perspektywy branży leasingowej jest szczególnie atrakcyjny ze względu na dobrą kondycję finansową klientów i ich zdolność do obsługi zobowiązań. Dziś jednak decyzje inwestycyjne są odkładane w czasie, a firmy częściej sięgają po finansowanie dotacyjne lub kredytowe, powiązane z programami wsparcia. W tym kontekście coraz częściej pojawia się postulat, aby leasing w większym stopniu mógł korzystać z preferencji dostępnych w programach unijnych, takich jak dopłaty do odsetek.
Podsumowując, 2025 rok dla branży leasingowej nie jest rokiem złym, lecz wyraźnie poniżej pierwotnych oczekiwań. Silny wzrost w samochodach osobowych, presja cenowa i rosnący wolumen idą w parze z ostrożnością w maszynach i urządzeniach oraz trudną sytuacją w transporcie ciężkim. Segment ten od 2024 roku zmaga się ze spadkiem wartości aktywów i problemami z remarketingiem ciągników siodłowych i naczep. Mimo tych wyzwań nastroje na wejście w kolejne lata pozostają umiarkowanie dobre. Dominuje realizm i świadomość ograniczeń, ale także przekonanie, że fundamenty rynku leasingowego pozostają stabilne.
